Menu

Rodzeństwo z Daliowej chce wrócić do dziadków?

Rodzeństwo z Daliowej chce wrócić do dziadków? fot. Archiwum

Rodzeństwem z Daliowej w powiecie krośnieńskim, które rok temu w pożarze domu straciło matkę, na stałe chce się opiekować babcia. Anastazja Marczak twierdzi, że nie może widywać się z wnukami. Mówi, że kontakt utrudniają jej rodzice zastępczy, którzy od października zeszłego roku zajmują się dziećmi. Zaprzecza temu dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Krośnie. Babcia chciała wziąć wnuki na święta, ale zgody na to nie wyraził sąd biorąc pod uwagę przedstawione mu dowody i oświadczenie opiekunów. Natomiast kolejny wniosek o weekendowe pobyty wnuków w domu dziadków do tej pory nie został przez nich uzupełniony. Babcia twierdzi, że dzieci chcą wrócić do domu, dyrektor Centrum Pomocy Rodzinie uważa, że w rodzinie zastępczej czują się bardzo dobrze.

Po pożarze w styczniu 2015 roku czwórka dzieci zamieszkała u dziadków. Pół roku później sąd rejonowy w Krośnie odrzucił wniosek o ustanowienie dziadków rodziną zastępczą dla rodzeństwa w wieku od niespełna trzech do dziewięciu lat. Uznał, że nie ma więzi emocjonalnej między wnukami i dziadkami, którzy dodatkowo nie radzą sobie z ich wychowaniem. Sprawa trafiła do sądu okręgowego, który uznał, że do wychowania czwórki małych dzieci, w tym dwójki niepełnosprawnych nie wystarczą dobre chęci dziadków. Dzieci trafiły do rodziny zastępczej. Starsze chodzą do szkoły, dwójka młodszych do przedszkola.

Relacja Renaty Machnik
Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij