Menu

Niedzielne obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Uroczystości w Mielcu Uroczystości w Mielcu • fot. M.Patyk

W wielu podkarpackich miejscowościach już dziś obchodzono Narodowy Pamięci Dzień Żołnierzy Wyklętych. Główne obchody "Dnia odbędą się 1 marca - w 65 rocznicę stracenia w więzieniu mokotowskim Łukasza Cieplińskiego i 6 członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN.

Na rzeszowskim Rynku odbyła się dziś część ogólnopolskiej akcji "Namioty Wyklętych", zorganizowanej przez Stowarzyszenie "Studenci dla Rzeczpospolitej". Ma ona na celu poszerzanie pamięci o żołnierzach antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej. W ramach podkarpackiej odsłony akcji zaprezentowano m.in. okolicznościowe ekspozycje z biogramami "Żołnierzy Wyklętych", wystawę poświęconą Aleksandrowi Rusinowi - jednemu z dowódców oddziałów podziemia, a także siodła i akcesoria ułańskie oraz "żywą dioramę" zorganizowana przez jedną z grup rekonstrukcyjnych. Był także koncert pieśni patriotycznych.

W kilkunastu miejscowościach Podkarpacia - m.in. Jarosławiu, Przemyśłu, Leżajsku, Lesku, Strzyżowie i Mielcu odbyły się dziś okolicznościowe biegi "Tropem Wilczym" poświęcone żołnierzom niepodległościowego podziemia.
Krzysztof Wiernusz z Posady Górnej zwyciężył w pierwszym takim biegu w Rymanowie Zdroju. Uczestniczyło w nim ponad dwieście osób z całego województwa a także kuracjusze z całej Polski. Najmłodszy uczestnik biegu honorowego na dystansie 1963 metrów na cześć ostatniego partyzanta, który zginał z rąk SB miał niespełna pięć lat. Biegł razem z tatą, dla którego patriotyczne wychowanie syna jest niezwykle ważne.
Obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych w Rymanowie zakończyła sesja historyczna poświęcona wyklętym z Podkarpacia i koncert pieśni Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu Leszka Habrata z Krosna.

W Mielcu obchody rozpoczęła msza w bazylice mniejszej pod wezwaniem św. Mateusza . Uroczystości uświetniły dwie historyczne grupy rekonstrukcyjne i reprezentacyjna kompania Wojska Polskiego. Po raz pierwszy w obchodach uczestniczyli także członkowie rodzin mieleckich Żołnierzy Wyklętych. Spore zainteresowanie wzbudzili uczestniczący w uroczystościach żołnierze amerykańscy. Jak wyjaśniał Romuald Rzeszutek z Klubu Historycznego "Prawda i Pamięć", Amerykanie przebywający obecnie na poligonie w Nowej Dębie sami chcieli przyjechać do Mielca po tym, jak dowiedzieli się o znaczeniu święta i losach pomordowanych żołnierzy.


Relacja Jerzego Pasierba
Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij