Menu

Mężczyźni, którzy zostawili 19-latkę obok płonącego auta usłyszeli zarzuty

Mężczyźni, którzy zostawili 19-latkę obok płonącego auta usłyszeli zarzuty fot. Archiwum

Prokuratura Rejonowa w Nisku jeszcze dziś wyśle do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie dwóch nastolatków z Lubelszczyzny i Podkarpacia. Mężczyźni po wypadku pozostawili ranną koleżankę podpalili auto i uciekli. Dziś usłyszeli zarzuty. Pochodzący z Łążka kierowca VW golfa usłyszał zarzut kierowania pojazdu w stanie nietrzeźwości, spowodowania w takim stanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy ofierze wypadku znajdującej się w stanie zagrażającym życiu. Trzecim z zarzutów było prowadzenie pojazdu bez posiadanych uprawnień. Z kolei 18-letni mieszkaniec Szwedów w powiecie niżańskim usłyszał dwa zarzuty - nieudzielenia pomocy ciężko rannej kobiecie i zacieranie śladów przestępstwa, gdyż to on podpalił auto. Sprawą niżański sąd zajmie się jutro.

Do wypadku doszło w poniedziałek w nocy. Dwaj chłopcy i ich koleżanka pili alkohol w domu jednego z nich w Łążku, po czym nastolatek zabrał auto rodziców i chciał odwieźć kolegę do sąsiednich Szwedów. Po drodze zmienił trasę i pojechał w kierunku Jarocina. Ponieważ było po deszczu, wpadł w poślizg i uderzył w słup. Mężczyźni, którzy wyszli z wypadku bez szwanku, wyciągnęli nieprzytomną dziewczynę na zewnątrz podpalili auto i uciekli. W chwili zatrzymania mieli około promila alkoholu w organizmach.

Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij