Menu

Tarnobrzeski ratusz - ciąg dalszy przepychanek

Tarnobrzeski ratusz - ciąg dalszy przepychanek Fot. Wanda Piasek

Prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb nie zamierza przepraszać odwołanego ze stanowiska zastępcy. Wojciech Brzezowski oczekuje przeprosin za słowa prezydenta o rzekomym wydawaniu przez wiceprezydenta w ekspresowym tempie pozwoleń na budowy dla biura projektowego jego córki. Na wycofanie się z tego zarzutu Brzezowski dał czas prezydentowi do końca roku. Grzegorz Kiełb powiedział, że racja jest po jego stronie i czeka aby jego były zastępca skierował sprawę do sądu.
Prezydent Tarnobrzega nawiązał też do sprawy zerwania z nim współpracy miejscowych struktur Prawa i Sprawiedliwości, które posiada większość w Radzie Miasta. Grzegorz Kiełb nie widzi w tym problemu, bo do tej pory jego projekty były przyjmowane jednogłośnie. A jeśli były problemy to wspierali go radni z PO i liczy że tak pozostanie.
Tymczasem w kuluarach tarnobrzeskiego magistratu mówi się o zbieraniu podpisów radnych pod wnioskiem w sprawie odwołania z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Kamila Kalinki - lidera lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Relacja Wandy Piasek
Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij