Menu

Podkarpacie dereniem stoi

Podkarpacie dereniem stoi Fot. Jolanta Danak

Stowarzyszenie Pro Carpathia z Rzeszowa, animator klastra Podkarpackie Smaki, chce by dereń był wyróżnikiem promocyjnym regionu. Na początek lokalni wytwórcy stworzyli dwa rodzaje ręcznie robionych czekolad - mleczną i gorzką z dodatkiem suszonych owoców derenia. W najbliższym czasie ma powstać cała seria produktów m.in. soki, dżemy i galaretki. Chodzi o to, by turyści przyjeżdżający na Podkarpacie mogli je zabrać ze sobą na prezenty.

W tej części Polski dereń jadalny był uprawiany od setek lat w dworskich ogrodach. Również współcześnie nie brakuje plantacji derenia, kilkadziesiąt hektarów rośnie szczególnie w okolicach Przemyśla i Krosna.

Popularyzatorem tej rośliny o krwistoczerwonych, niewielkich, kwaskowatych owocach jest Arboretum w Bolestraszycach koło Przemyśla, które organizuje jedyny w tej części Europy Międzynarodowy Festiwal Derenia. Instytucja ta zarejestrowała na Liście Produktów Tradycyjnych derenia kiszonego, który w czasach I Rzeczpospolitej pełnił funkcję dzisiejszej oliwki. W roku ubiegłym na Listę trafiła też dereniówka Bask z Albigowej koło Łańcuta.

Krwistoczerwone, niewielkie, kwaskowate owoce derenia są skarbnicą żelaza, dlatego też mogą być stosowane pomocniczo przy leczeniu anemii. W medycynie niekonwencjonalnej chętnie sięga się po nie w dolegliwościach żołądkowych. Sprawdzają się także przy niewłaściwej przemianie materii, dlatego polecane są osobom zmagającym się z nadwagą.

Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij