Tą sprawą od początku roku żyli mieszkańcy podłańcuckiej wsi Głuchów. Chodzi o kontrowersje wokół zarzutów, jakie wójt gminy Łańcut miał wobec dyrektorki miejscowego Zespołu Szkół. Wójt zarzucał dyrektorce przekroczenie dyscypliny budżetowej budżetu szkoły. W obronie pani dyrektor stanęli mieszkańcy. Sprawa oparła się m.in. o prokuraturę i sąd, które uznały, że zarzuty wobec dyrektorki są bezzasadne.