Bohaterka reportażu, urodzona w niewielkiej miejscowości koło Morszyna, odwiedza rodzinne strony, które opuściła w dramatycznych okolicznościach kilkadziesiąt lat temu. Kiedy wyjeżdżała wraz z rodziną, była tam jeszcze Polska, po II wojnie światowej tereny te znalazły się w granicach ZSRR, a teraz - Ukrainy. Autorka reportażu, Iwona Piętak, wraz z panem Tadeuszem - kuracjuszem z niedalekiego Truskawca, towarzyszyła swojej bohaterce w poszukiwaniu miejsca, gdzie był zajazd Austeria, w którym spędziła dzieciństwo.
Urodziłam się blisko Morszyna, czyli historia pewnego powrotu po latach
- 15 Sie, 2018 15:00
1 komentarz
-
Zadaha46
17 Sie, 2018
Z wielkim zainteresowaniem i przyjemnością wysłuchałam wspomnień Bohaterki tego cyklu. Temat ten jest tym bardziej mi bliski, że moje korzenie sięgają również tych terenów. Reportaż przeprowadzony w niezwykłej atmosferze, z zachowaniem równocześnie tajemniczości i niepewności odnośnie znalezienia miejsca pochodzenia Pani Julity. Zarówno Pani reporterka jak i Pan Tadeusz wprowadzili ciepło i troskę w odsłuchanym przeze mnie reportażu. Bardzo dziękuję wszystkim za możliwość prześledzenia "pewnej historii". Pozdrawiam wszystkich. Zdzisława
Skomentuj
Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
Zapoznaj się z Zasadami publikowania komentarzy na stronie radio.rzeszow.pl