Senator Solidarnej Polski Mieczysław Golba włączył się w obronę pomnika w Birczy.
Kamienny postument upamiętnia m.in. żołnierzy i milicjantów poległych w walce z oddziałami UPA. W latach 1945-46 Bircza przeżyła trzy takie ataki. Zgodnie w ustawą dezubekizacyjną pomnik kwalifikuje się do rozbiórki. Sprzeciwiają się temu radni i mieszkańcy Birczy. Dlatego senator Golba zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji o zachowanie pomnika.
Poseł Golba wyjaśniał na naszej antenie, że obrońcami Birczy przed UPA byli głównie milicjanci, a wielu z nich wcześniej było żołnierzami AK i lokalnej Samoobrony. Poza tym pomnik zbudowali sami mieszkańcy Birczy w dowód wdzięczności tym, którzy bronili lokalną społeczność przed napadami ukraińskich nacjonalistów.
Sprawa nie jest przesądzona, kluczowa jest opinia IPN. Do Urzędu Gminy w Birczy i Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa, Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, wpłynęły już pisma Podkarpackiego Inspektora Budowlanego z informacją, że wszczęto postępowanie w sprawie usunięcia pomnika. Senator Golba liczy na to, że minister spraw wewnętrznych i administracji wstrzyma procedurę.